Blog Coffee Story

Kawa ekologiczna kontra kawa z plantacji przemysłowych

Uprawy ekologiczne

Odkąd ludzkość odkryła wspaniały smak kawy i jej właściwości, oczywistym stało się, że plantacje to dobry biznes. Powstawały małe, często rodzinne miejsca, w których w naturalnych warunkach, w cieniu drzew rosły kawowce, a z nich ręcznie zbierane były najlepsze ziarna. Gleba wzbogacana była naturalnym nawozem zwierzęcym, mieszanym z kompostem roślinnym. Poszukując naturalnych metod nawożenia szybko odkryto, że świetnie w tej roli sprawdzają się odpady z plantacji – miąższ owoców, liście, gałęzie, a nawet popiół, pozostający po opalaniu drewnem suszarek do ziaren. Te metody uprawy od lat wiele się nie zmieniły. Oczywiście żadna z plantacji nie jest wolna od problemów – jałowa gleba, szkodniki i choroby atakujące wrażliwe drzewa kawowe. Obok metod naturalnych, dopuszczane są także specjalnie opracowywane środki ekologiczne.
Tak prowadzona plantacja jest jednak droga w utrzymaniu, wymaga wytężonej pracy, rodzi także stosunkowo mało kawy – znacznie mniej niż plantacja przemysłowa. To wszystko powoduje, że cena kawy ekologicznej jest wyższa.

Uprawy przemysłowe

Pojawiło się szereg metod, które w nienaturalny sposób przyspieszają wzrost kawowców, a wraz z nimi opryski i chemia w sztucznych nawozach. Nie ma jednak nic za darmo – sztucznie zwiększane plony to także zaburzona równowaga biologiczna. Rośliny opryskiwane są mieszankami zawierającymi fosfor, azot, potas, magnez i hormony, przyspieszające wzrost roślin, ponadto stale stosowana jest chemiczna ochrona przed szkodnikami – to wszystko jest niczym innym, jak masową produkcją kawy, która nie urosła w swoim tempie, w zgodzie z biologicznym rytmem. Tym samym, pozbawiona jest swojego naturalnego smaku. Brak ekologicznego kompostu w glebie uprawnej powoduje, że ziarna są znacznie uboższe w olejki eteryczne i mniej aromatyczne.
Uprawy przemysłowe z całą pewnością są wygodniejsze, wymagają mniejszych nakładów finansowych, pozwalają osiągać większe zyski. Wydajność takiej plantacji wynosi mniej więcej od 3000 do 10000 kg kawy z 1 hektara, podczas gdy plantacja ekologiczna daje jedynie około 1250 kg z 1 hektara.

Która kawa jest lepsza?

Odpowiedź jest bardzo prosta i nie wymaga szczególnych analiz. Smak kawy rosnącej w naturalnych warunkach, w biologicznej równowadze jest bogaty, każde ziarno jest pełne harmonii aromatów. Filiżanka takiego napoju to uczta dla kubków smakowych. Próżno zaś szukać smakowej, czy jakościowej przewagi w kawie z upraw przemysłowych, w których każde ziarno jest sztucznie popędzane i pobudzane do nienaturalnego wzrostu, pozbawiającego owoce kawowca ich własnego smaku. Kolejnym – wcale nie mało istotnym aspektem, o którym należy pamiętać jest fakt, iż plantacje oznaczone mianem „Fair Trade” czy „Rainforest Alliance” to te, na których szanuje się człowieka, jego zdrowie i godność. Wybierając taką kawę wspiera się więc nie tylko ekologię, troskę o zdrowie Ziemi, ale także uczciwych, lokalnych plantatorów, dostarczających nam najlepsze kawy na świecie.